Szanowny Panie Premierze! Moja interpelacja dotyczy budowy autostrady A1 - projektowanej polskiej autostrady płatnej
Szanowny Panie Premierze! Moja interpelacja dotyczy budowy autostrady A1 - projektowanej polskiej autostrady płatnej w ciągu drogi międzynarodowej E75 leżącej w VI transeuropejskim korytarzu transportowym. Po upadku koncepcji budowy autostrady A3 wzdłuż zachodniej granicy kraju ma być ona jedyną polską autostradą prowadzącą południkowo. Połączy Trójmiasto z obszarami metropolitalnymi Bydgoszczy i Torunia, Łodzi oraz Górnego Śląska, a także włączy je w sieć dróg środkowej i południowej Europy. W węźle Stryków, na północ od Łodzi, przetnie projektowaną autostradę A2, natomiast w węźle Sośnica, na obszarze GOP-u, czynną już A4.
Minister Transportu wydał 15.01.2007 decyzję stwierdzającą wygaśnięcie udzielonej spółce Gdańsk Transport Company koncesji na budowę autostrady A1. Umowa na budowę odcinka A1 Nowe Marzy-Toruń od początku budziła wątpliwości, m.in. ze względu na koszty i ryzyko, jakie przyjęło na siebie państwo.
Jako że A1 ma być jedną z tras przecinających Polskę południkowo (jedyną autostradą), warto, by spełniała także warunki równomiernego rozwoju Polski. Trzeba przypomnieć, że budowę innej biegnącej z Północy na Południe trasy - Via Baltica (fragment drogi międzynarodowej E67)oprotestowała Komisja Europejska, chodzi szczególnie o obwodnicę Augustowa, która ma naruszać teren doliny Rospudy (obszary chronione programem Natura 2000, którego podstawą prawną jest Dyrektywa Ptasia, Dyrektywa Siedliskowa oraz szereg innych rozporządzeń i dokumentów wykonawczych).
Podobna sytuacja występuje na trasie przebiegu odcinka Nowe Marzy-Toruń. Planowany most autostradowy w okolicach Doliny Dolnej Wisły przecina obszary chronione programem Natura 2000. Dodatkowo budowa ww. odcinka spowodowałaby znaczne koszty finansowe. Takich kosztów na pewno nie pociągnęłaby zmiana przebiegu A1, gdyby zamiast odcinka z Nowych Marz do Torunia poprowadzić A1 planowaną trasą S-5 w okolice Bydgoszczy, a dalej planowaną S-10 do Torunia. Taki przebieg trasy nie generowałby kosztów budowy mostu autostradowego na Wiśle, a także wykluczałby sankcje nałożone przez Komisję Europejską za naruszenie programu Natura 2000.
Wspomniany przebieg autostrady A1 przebiegający w okolicach Bydgoszczy - największego miasta woj. kujawsko-pomorskiego i siedziby władz administracji rządowej - na pewno byłby w zgodzie z art. 5 Konstytucji RP, który wprost stwierdza, że: ˝Rzeczpospolita Polska strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium, zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli, strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju˝.
Definicję zrównoważonego rozwoju zawiera art. 3 pkt 54 ustawy z dnia 21 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, przez który rozumie się taki rozwój społeczno-gospodarczy, w którym następuje proces integrowania działań politycznych, gospodarczych i społecznych, z zachowaniem równowagi przyrodniczej oraz trwałości podstawowych procesów przyrodniczych, w celu zagwarantowania możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb poszczególnych społeczności lub obywateli, zarówno współczesnego pokolenia, jak i przyszłych pokoleń.
Dodając do tego art. 74 ust. 2 Konstytucji RP: ˝Ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych˝, nie możemy lekceważyć ww. argumentów.
Dlatego kieruję do Pana Premiera pytanie:
Czy, mając na uwadze powyższe, podejmie Pan Premier działania mające na celu zmianę przebiegu budowy autostrady A1?
Z wyrazami szacunku
Poseł Andrzej Walkowiak
Bydgoszcz, dnia 18 stycznia 2007 r.